środa, 11 kwietnia 2012

Zabijamy nudę oczekiwania na wylot do Frankfurtu zwiedzając strefę wolnoclowa. Lotnisko nigdy nie śpi, wiec mimo wczesnej pory duży ruch i w związku z tym bałagan i zamieszanie. Na szczęście odprawa i kontrola poszły szybko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz