Gdy odsapnelismy po wyprawie na dworzec, zeszlismy do hotelowego lobby zarezerwować sobie nocleg w "stolicy krawcow" - Hoi Ann oraz dwa ostatnie noclegi w Ha Noi.
Potem jeszcze kolacja w barze obok hotelu i trzeba kłaść sie spać. Jutro o 7.45 wyruszamy na wybrzerze do Zatoki Ha Long.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz