sobota, 14 kwietnia 2012

Wyjasnienie

Niestety nie mam możliwości publikowania zdjęć lepszej jakości. To co moge wrzucać to tylko produkty aparatu w telefonie - jakość z nóg nie zwala. Na lepsze zdjęcia będziecie musieli poczekać do naszego powrotu. Internet przez WiFi jest tu wszędzie, ale dlatego recepcjonisci nie są chętni do udostępniania hotelowych kompow do zrzucanie na nie zdjęć z aparatów. Mój iPod nie ma kamery niestety, a na chodzenie do kafejek internetowych tylko po to by ściągać zdjęcia szkoda mi po prostu kasy...
Co do żarcie to tutaj nie jest tak jak w Tajlandii - uliczne garkuchnie sa tu rzadkością - przeważają knajpy z cenami tylko trochę nizszymi za posiłek niż w Polsce. Szybko próbują sie dorobić (zwłaszcza na turystach niestety).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz