A teraz, po powrocie ze szkolenia kulinarnego, z nudow kwitniemy w lobby planujac dalsze posuniecia w celu urozmaicenia sobie dnia. Wazne, ze poja nas tu woda, jest klima i lazienka oraz wygodne sofy. Zwiedzac juz nie ma czego, snuc sie bez celu po miescie w tym zarze bylo by nieodpowiedzialne - szkoda, ze nie mamy innego polaczenia, bo w ten sposob tracimy pol dnia na bezmyslne zabijanie czasu, ale co zrobic...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz