Ostatnia, pracowita noc przed wyjazdem. Pakowanie poszło na szczęście sprawnie już w poniedziałek – doświadczenia poprzednich wyjazdów bardzo się przydały w tej materii. W razie czego brakujące części garderoby, będzie można dokupić na miejscu ;)
Budzik nastawiony – krótka drzemka do 4.00 :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz