piątek, 20 kwietnia 2012

Przelot do Ha Noi

Myslalem, ze na domestikach (w prasie pokladowej LOT'u przeczytalem, ze tak sie mowi na linie krajowe ;) Wietnam Airlines podstawia male samoloty, a tu okazuje sie, ze na rejs do stolicy jest tak wielu chetnych, ze przeloty obsluguja Airbusy A320.
Samolot pelny. Znowu pod gejtem zapakowali nas do autobusu, tylko po to zebysmy sie nie petali po plycie lotniska, bo maszyna stala zaraz obok. Ludzie tlumnie rzucili sie do samolotu - zasadniczo nie baczac na innych. Wsrod podroznych kilku mnichow buddyjskich - sympatycznie usmiechaja sie do nas, ale w koncu nie wiem czy tak jak w Tajlandii tez sa niedotykalscy.
Caly poczestunek to butelka wody mineralnej - liczylem chociaz na dzin z tonikiem :)
Trase (Hanoi - Hue / Danang) ktora kilka dni temu pokonywalismy nocny pociagiem przez 19 godzin, tym razem zrobimy w odwrotna strone w 1 godzine i 10 minut. Co ciekawe cena obu polaczen jest zblizona. Dlaczego wiec tluklismy sie przez prawie dobe koleja, mogac za te same pieniadze przeskoczyc ten odcinek w 1,5 godziny (powiedzmy troche wiecej liczac formalnosci lotniskowe)? Dla przygody i widokow - w koncu nie czesto jezdzimy nocnymi pociagami po Wietnamie! :)
Zasypiam. Mysz zrobila to juz wczesniej. Lot dzieki temu minal w mgnieniu oka. Budzimy sie zeby zobaczy wlasnie burze wysoko w chmurach - widowisko niesamowite: wyladowania miedzy chmurami przeskakuja jak w kalejdoskopie!

Zarty sie skonczyly gdy wlecielismy w sam srodek tej burzy - trzeslo niemilosiernie - pierwszy raz cos takiego spotkalo mnie w powietrzu i powiem szczerze, wcale nie bylo mi do smiechu. Samolotem rzucalo jak zabawka Wicia, a w koncu to duza, ciezka maszyna. Kilkoro pasazerow dosc emocjonalnie podeszlo do sytuacji, glosno wyrazajac swoje odczucia.

Wyladowalismy - to byl najkrotszy, a zarazem najciezszy lot w moim zyciu! Na koniec jeszcze przyziemilismy tak gwaltownie, ze malo goleni nie polamalo. Zdecydowanie wole pociag...

Zawsze powtarzam, ze nie jest to normalne - cos co zrobione jest ze stali i wazy kilkaset ton, a nie macha skrzydlami nie powinno latac!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz